niedziela, 7 lipca 2013

Clearskin Pore penetrating , Maseczka głęboko oczyszczająca pory z glinkami mineralnymi , Czarna maseczka zmieniająca kolor Avon

Jestem tak zadowolona z moich ostatnich Avonowskich zakupów do pielęgnacji twarzy że postanowiłam wypróbować kolejną maseczkę oczyszczającą :) Jest to czarna maseczka która zmienia kolor na szary, gdy skóra jest już czysta, tak to nazwał producent a po "naszemu" zmienia kolor gdy zaschnie :P

Opis producenta:
Czarna maseczka do twarzy z rewolucyjną formułą z minerałami i glinką. Oczyszcza pory i wchłania nadmiar sebum, pozostawiając skórę czystą i matową.
-zawiera naturalne, oczyszczające mineralne glinki
-redukuje widoczność niedoskonałości na skórze
-redukuje wydzielanie sebum
-sprawia, żę skóra jest odświeżona i nie błyszczy się
-zapobiega powstawaniu nowych pryszczy


Moja opinia:
Maseczka zamknięta jest w tubce o pojemności 75 ml. Konsystencja dosyć rzadka, jednak nie utrudniająca nam nakładania, nie spływa po twarzy. Stosujemy 2-3 razy w tygodniu lub rzadziej jeżeli, wystąpi nieprzyjemne uczucie suchości lub skóra zacznie się złuszczać. Po nałożeniu maseczki odczuwam mocne ściąganie twarzy i widzimy zmianę koloru z czarnego na jasno-szary. Po całkowitej zmianie koloru zmywamy ciepłą wodą, niezbyt lubię maseczki które trzeba zmywać, ale jest to tylko mój "kaprys" znacznie bardziej wolę te ściągane albo te które się w całości wchłaniają.:)


Działanie:
To co zauważyłam po ponad tygodniu stosowania to brak wyskakujących nowych pryszczy:) Skóra jest bardziej oczyszczona chociaż nie ma tak spektakularnego efektu jak w przypadku plastrów o których pisałam tutaj:http://myszolec.blogspot.com/2013/04/oczyszczajace-plastry-w-zelu-avon.html
Kolejną zauważoną rzeczą jest zmniejszenie wydzielania sebum i z tego jestem najbardziej zadowolona, bo przy mojej mieszanej cerze nos dosyć szybko się świeci:(


Podsumowując:
Jestem bardzo zadowolona z zakupu i na pewno ten produkt zagości u mnie na dłużej:)

27 komentarzy:

  1. nawet w maseczce wyglądasz ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak fajnie zmienia kolor!:D
    Chętnie wypróbuję tą maseczkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam maseczki w Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Efekt zmiany koloru niewątpliwie przyciąga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fakt że właśnie dlatego ją kupiłam :)

      Usuń
  5. myślałam, ze to linia kosmetyków męskich po ciemnym opakowaniu. masz piękne oczy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i cieszę się że mogłam w czymś pomóc:)

      Usuń
  6. Ciekawy kolor i fajnie, że się sprawdza :)
    Obserwuję ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor inny niż wszystkie dlatego tak zachęca:)

      Usuń
  7. Trafiłam całkiem przypadkiem ale zostaję na dłużej bo zauroczyłaś mnie swoimi postami :)
    Makijaże w Twoim wykonaniu są naprawdę świetne :)
    Na pewno z chęcią będę tu zaglądać zapraszam także czasem do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja osobiscie bardzo upodobalam sobie serum ryzowe z avonu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wersje ryżową też lubię :) w szczególności maseczkę peel of :D

      Usuń
  9. mam taką samą i jest świetna :D

    OdpowiedzUsuń
  10. ojej ale masz śliczne oczka, zakochałam się . Chyba też wypróbuję, niestety też zmagam się z problemem świecącej twarzy, zapraszam do mnie - kosmetykimarzen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. kupie ją. a ty nawet w maseczce wyglądasz pięknie ,oczy masz śliczne

    OdpowiedzUsuń
  12. http://nopiekniepieknie.blogspot.com/2014/08/avon-maseczka-geboko-oczyszczajaca-pory.html a to moja recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Używam takiej maski ze sklepu Dresslink i ją się odkleja, ale tą Avonową też chętnie przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń