niedziela, 12 stycznia 2014

Depilator Braun Silk Epil 7 SkinSpa ( Model 7951 Spa ) Legs, Body and Face - mój prezent gwiazdkowy

Moja przygodę z depilacją zaczęłam parę lat temu kiedy to chwyciłam w sklepie po plastry z woskiem, niestety bardzo często przerywałam zabieg w "połowie nogi" bo nie miałam siły sama sobie zrywać plastra i dokańczałam kolejnego dnia:P Później powróciłam do starej dobrej golarki a plastrami depilowałam tylko okolice bikini. Odkąd tylko usłyszałam o depilatorze Brauna Silk Epil 7 chciałam go wypróbować ponieważ był on zachwalany nawet w programie Pani Gadżet jako najmniej "bolący" ze wszystkich testowanych, dopisałam go do swojej Wish Listy i chyba byłam bardzo grzeczna bo Mikołaj spełnił moją "zachciankę".


Depilator sam w sobie jest tak bardzo ładnie i solidnie wykonany że aż chce się na niego patrzeć. Mieniący się brokatem wygląda bardzo kobieco. Kolejnym plusem jest to że depilator jest wodoszczelny możemy go używać bez problemu pod prysznicem czy w wannie, jak również myć. To co Braun zabrał to możliwość korzystania z depilatora podczas ładowania no ale nie ma się co dziwić skoro możemy go używać pod wodą, jednak nie stanowi to większego problemu ze względu na długi czas pracy depilatora jedna godzina ładowania to aż 40 minut nieustannej pracy depilatora.




Niesamowitą rzeczą w tym modelu jest lampeczka podświetlająca obszar depilacji czyli Smartlight dzięki której widzimy każdy nawet najmniejszy włosek, naprawdę ułatwia to depilację!!



Głowica depilująca ma aż trzy nakładki:
-główną z rolkami masującymi
-do obszarów wrażliwych
-do twarzy
Muszę się przyznać że strasznie się bałam za pierwszym razem, ale depilacja na nogach nakładką z rolkami masującymi okazała się prawie bezbolesna. Nawet mi ręka nie zadrżała:P I calutkie nogi zrobiłam za pierwszym podejściem.Nakładka z rolkami masującymi jest również ruchoma dzięki czemu lepiej dopasowuje się do ciała co zapewnia większą dokładność depilacji choć nawet bez niej depilator wyrywa nawet te najmniejsze włoski. Oczywiście po wszystkim skóra była dosyć zaczerwieniona tak więc polecam depilację wieczorem i porządne nawilżenie skóry dzięki temu rano nie było już śladów po wyrywaniu. Kolejnym podejściem był obszar bikini z nakładką do tego przeznaczoną no i tutaj zaczął się problem pomimo tego że wyrywałam się tam wcześniej woskiem to ból był dosyć mocny. Na szczęście kolejne podejścia były już mniej bolesne, tak więc mam nadzieje że z czasem będzie całkowicie bezbolesna tak jak na nogach. Zauważyłam również że depilacja na mokro jest o wiele przyjemniejsza bo nawet wspomniana strefa bikini praktycznie mnie nie bolała chociaż cierpi na tym jakość wyrywania.





To co mnie również cieszy w moim depilatorze to nakładka ze szczoteczką soniczną dzięki której w łatwy i dosyć przyjemny sposób możemy się pozbyć martwego naskórka i zapobiec wrastaniu się włosków. Ja nakładam dodatkowo peeling na szczoteczkę a efekt jest naprawdę genialny. I chociaż złuszczanie zajmuje trochę czasu to ja lubię ten zabieg.




Depilator braun to również golarka elektryczna która może stać się trymerem dzięki plastikowej nakładce. Do zestawu był również dołączony praktyczny woreczek w którym mieści się cały zestaw i szczoteczka do czyszczenia.






Jak widzicie same plusy i ochów i achów nie ma końca dlatego ja jestem bardzo zadowolona z mojego gwiazdkowego prezentu i jeśli kiedykolwiek będziecie się zastanawiały nad kupnem depilatora to z czystym sumieniem mogę polecić Wam właśnie to cacko :)





24 komentarze:

  1. świetnie się prezentuje, może sobie sprawię takie cacko ;D
    http://kosme-teria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeżeli masz zamiar kupić depilator to tylko ten :)

      Usuń
  2. Ja niestety nigdy chyba nie przekonam się do depilatorów;< Za bardzo cierpię podczas ich używania :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten był sprawdzany w programie Pani Gadżet z kilkoma innymi i ona sama stwierdziła ze boli najmniej:) na nogach naprawdę prawie nie boli:)

      Usuń
  3. wydaje sie ekstra;) a przez ile pozniej wloski nie rosna?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w zależności w jakim etapie wzrostu masz włoski. bo czasami nie rosną równo i trzeba w międzyczasie robić poprawki:) Mi np na nogach wystarcza na około 2 tygodnie a okolice bikini na około 3 tygdonie:)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. To może jak będziesz grzeczna Mikołj Ci fundnie tak jak mi :P

      Usuń
  5. Świetny zestaw, full wypas, ale chyba jeszcze nie dojrzałam do używania depilatora, boję się bólu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest źle:) z czasem boli coraz mniej:)

      Usuń
  6. Ja tak samo robię co 2 tygodnie na nogach a co 3 bikini, wolałabym szczerze mówiąc na odwrót :D Tylko ja mam SatinPerfect, wolałam go przez te dyski depilujące zamiast pęset. Ale potwierdzam że ból przy tych nowych depilatorach jest niczym w porównaniu do tych sprzed kilku lat! Wiec jak ktoś wypróbował kiedyś jakiś stary i się boi to niech sobie kupi nowszy wodoodporny model, naprawdę bez porównania! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tutaj dochodzą jeszcze rolki masujące:) ale fakt dawno temu próbowałam raz depilatora i wtedy to był jakiś horror- pamiętam że minął długi okres zanim zdecydowałam się na kolejną depilację:D

      Usuń
  7. Hej !
    Obserwujemy? Jeżeli tak, to zacznij : ) Odwdzięczę się tym samym :D
    Pozdrawiam !
    http://typicalifee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. O matko, jak widzę depilator to aż mi się włosy jeżą! Generalnie mam same traumatyczne przeżycia związane z tego typu urządzeniami, więc niestety żadne ochy mnie nie namówią ;). Zostaję chyba na zawsze ze starą dobrą maszynką do golenia- może i częściej trzeba powtarzać zabieg, ale przynajmniej nie boli!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten naprawdę jest jednym z tych depilatorów które bolą najmniej:) nogi nie bolą prawie wcale:) więc delikatne "szczypanie" mogę przeżyć w zamian za 2 tygodnie gładkich nóżek :D

      Usuń
  9. Ciągle szukam idealnego depilatora Twój post jest mi bardzo przydatny. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też od dłuższego czasu szukam święte Graala wśród depilatorów i jak na razie ciągle jestem w lesie. Na prezenty na razie nie mam co liczyć, a włosy rosną :D Czy któraś z Was testowała depilatory laserowe i świetlne? Jako, ż depilowanie uważam za formę tortur, chciałabym wreszcie spróbować jakiejś bardziej delikatnej metody pozbywania się włosów (kremów nie lubię). Znalazłam kilka depilatorów świetlnych - tanie nie są, bo zaczynają się od ponad 1000 złotych. Znalazłam takiego poręcznego Philipsa za 1300 pln. Kwota jest spora, więc chętnie posłuchałabym jakichś opinii na temat sprzętów tego typu. Czy warte są tych pieniędzy i czy faktycznie taka depilacja jest skuteczna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NIestety nie próbowałam jeszcze depilatorów laserowych a chętnie bym spróbowała, tylko ta cena :( jedynym miejscem które do tej pory nie wydepilowałam zwykłym depilatorem to pachy i nie mogę się już od 2 lat odważyć.. :P Czasami są akcje typu wypróbuj przez 14 dni a w razie braku satysfakcji zwróć, może tak będziesz mogła się przekonać czy warto :) chętnie też bym kogoś wysłuchała na ten temat bo kwota jest dla mnie kosmiczna:P

      Usuń
  11. Tak się składa, że depilator elektryczny też był moim prezentem gwaizdkowym - tyle że sama go sobie zrobiłam :P ja mam nowego panasonica, ale też moge go uzywać pod wodą :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tu jest dobry trik na unikniecie podraznien po depilacji bikini http://www.goodies.pl/blog/depilacja-bikini-jak-uniknac-podraznienia-skory-po-depilacji/.

    OdpowiedzUsuń